Powrócić do blondu
Pytanie:
Miałam 3 lata temu dosłownie kilka pasemek we włosach średniej długości, falistych. Od tego czasu staram się powrócić do mojego brudnego blondu/jasnego brązu. Za każdym razem, kiedy farbuję włosy albo robię sobie pasemka, wychodzą mi miedziane albo rudawe. Farbowałam włosy w salonie na odcień popielaty, żeby to stonować, ale kolor zawsze w końcu powraca do rudego. Czy gdybym zdecydowała się na odcień o jeden stopień jaśniejszy, to zredukowałoby to rudość i dało mi w końcu bardziej jednolity kolor? Teraz zaczynam również lekko siwieć i pomyślałam, że z jaśniejszym odcieniem może wyglądałoby to mniej rażąco. O co mam pytać w salonie? Czy to, co mi przyszło do głowy, to dobry sposób?
Odpowiedź specjalisty:
Najlepsze, co teraz możesz zrobić, to ufarbować całe włosy półtrwałą farbą o odcieniu popielatym! Stonuje to ciepłe odcienie w Twoich włosach i nada im o wiele lepszy wygląd. Włosy jednej z naszych kolorystek mają taki ciepły odcień i twierdzi ona, że bez popielatych odcieni ma prawdziwy problem z koloryzacją. Rozjaśnienie o jeden odcień niekoniecznie by podziałało. Nadal mogłabyś mieć rude włosy, może nawet w intensywniejszym odcieniu! Zaletą ufarbowania włosów półrwale na kolor popielaty jest to, że nie tylko stonujesz tym kolor włosów, ale również odżywisz je i dodasz im pięknego połysku. Możesz również powtarzać farbowania, kiedy we włosach znów pojawią się ciepłe odcienie.
Dostępne słowa kluczowe:









